piątek, 1 lipca 2016

Rozstanie w stylu PLL

Hej!

Zdecydowałam się na dodanie specyficznej notki. Czemu specyficznej? Nie traktuje ona konkretnie o serialu, a jest raczej dodatkiem zainspirowanym aktualnymi wydarzeniami w Pretty Little Liars. Miłość, romanse, zerwania - na to stawia Marlene. Czasem jednak określone sytuacje bywają tak głupie i odrealnione, że aż człowieka krew zalewa przy oglądaniu. PLL to serial dla młodzieży, więc niektórzy mogą czerpać z niego jakieś wzorce i nawet myśleć, że takie zdarzenia to coś zwyczajnego. Gdy widzę, co zrobiono z postacią Caleba, mam ochotę kazać Marlene puknąć się w głowę.

Okej, może brzmię trochę moralizatorsko, ale może się też zdarzyć, że ktoś uzna moją notkę za pomocną. Ostrzegam, że to nie jest kolejna notka z wklejonymi obrazkami i ,,w serialu właśnie było tak", tylko umieściłam tu praktyczne porady jak poradzić sobie z rozstaniem.

Rozstania to trudny okres. Nie myślimy logicznie, reagujemy emocjonalnie, podejmujemy złe, irracjonalne i pochopne decyzje. Oczywiście, inaczej czuje się Porzucający, a inaczej Porzucony. Osoba porzucona ma zdecydowanie gorzej, ponieważ mogła się nie spodziewać tej decyzji, nie była na to przygotowana, to nie ona kontrolowała sytuację i to nie ona podjęła decyzję. Co robić, gdy ktoś zerwał z Tobą?

1. Powiedz o swojej sytuacji rodzinie, bliskim.

Okresu po rozstaniu nie da się przejść samemu. Potrzebne jest wsparcie bliskich, żeby można było się komuś wyżalić, posłuchać głosu rozsądku i do kogoś przytulić. Próbując poradzić sobie samemu, można popełnić głupi błąd. A rozpacz może być tak wielka, że ktoś o słabszym charakterze zapragnie uczynić sobie samemu krzywdę. Jeśli masz w swym życiu osoby, które troszczą się o Ciebie i zależy im na Tobie, powiedz im prawdę. Poproś o pomoc, to żaden wstyd.


2. Wypłacz się, daj sobie czas.

Oczywiste, że zaraz po rozstaniu nie będziesz radośnie hasać na zakupy i tryskać energią. Rozstanie można porównać do żałoby po utracie kogoś bliskiego. Zatem spędź kilka dni w łóżku, płacz, wspominaj, słuchaj smutnych piosenek. Ale to nie może trwać wiecznie! Tym tylko szkodzimy swojemu zdrowiu, a to czy leżysz w łóżku i jest Ci źle, i tak nie obchodzi Twojego byłego. Tym bardziej nie przywróci go do Ciebie. Życie toczy się dalej. Musisz funkcjonować. Brzmi to banalnie, ale czas naprawdę leczy rany. 
Zadbaj o siebie i daj sobie czas na uleczenie się z negatywnych emocji.


3. Nie pij alkoholu. Alkohol i telefon to złe połączenie.

Myślę, że dla wielu osób po rozstaniu to jakaś norma, żeby szukać zapomnienia w używkach. Niestety alkohol nie zmieni prawdy, nie zmieni przeszłości, niczego nie naprawi. Sprawi tylko, że będziecie jeszcze więcej analizować, chcieć dzwonić do eksa, a w ostatecznym rozrachunku żałować. Spójrzcie na Spencer w ostatnich odcinkach. Swoją niepewność i frustrację coraz częściej zatapia w alkoholu. Czy nie wygląda to smutnie?


4. Nie kontaktuj się ze swoim byłym.

Tego każdy chciałby tuż po rozstaniu. Patrzysz w ekran telefonu i zaklinasz: ,,zadzwoń, zadzwoń", ,,czemu nie dzwoni?". Na nic zdadzą się też próby zatrzymania go poprzez łóżko (Ali gada głupoty), błagania, prośby, pisanie długich listów, smsów. Skoro postanowił z Tobą zerwać, a Ty nie będziesz dawała mu spokoju i próbowała na siłę zmusić do powrotu, on tym bardziej będzie uciekał. Pomyśli, że miał rację. Trzeba mieć szacunek do samego siebie i nie robić z siebie osoby, leżącej na ziemi u stóp eksa i błagającej ,,nie odchodź". Poza tym facet nie jest tak emocjonalny jak kobieta i długie listy, czy romantyczne smsy do niego nie trafiają! I tyle.  
Nie wyrzucaj mu, co on Ci zrobił i jakim jest dupkiem. Nie rób dramy. On o tym doskonale wie, ale nie chce tego słuchać. Krzykiem niczego nie zmienisz. Pokaż, że masz klasę i po prostu trzymaj się reguły ,,zero kontaktu".


5. Zadbaj o siebie fizycznie i duchowo.

Zamiast zajmować się tym, co robi eks, zadbaj o siebie. Wolnymi kroczkami. Najpierw po prostu wykąp się i przebierz. Brzmi to idiotycznie, ale gnijąc w łóżku raczej się nie pachnie. Zrób sobie kąpiel z bąbelkami, uczesz się. Pomaluj się. Zaproś przyjaciółki i zróbcie sobie domowe SPA. Kup sobie ładną rzecz. Bo inaczej pewnego dnia wyruszysz w świat, w krótkich spodenkach i klapkach, wyglądając jak siedem nieszczęść. Widzieliśmy zapuszczoną Spencer (zdjęcie poniżej), więc wiadomo o co chodzi.


6. Miej emocje pod kontrolą.

Po rozstaniu bardzo ważne jest, żeby jak najszybciej odnaleźć w sobie siłę i zacząć kontrolować swoje emocje. Nie możemy pozwolić sobie na nagłe wybuchy gniewu, agresji czy rozpaczy, gdy znajdujemy się w pracy, szkole, gdziekolwiek. O ile na początku jest to zrozumiały etap żałoby po rozpadzie związku, o tyle z czasem trzeba to stopniowo wygłuszać. Wszyscy uciekają od osoby rozchwianej emocjonalnie. A jak trzeba to nasyp do worka trochę ziemi, wydrukuj zdjęcie twojego eksa, przyczep do worka i wal kijem bejsbolowym, aż gniew ucieknie daleko hen... Zawsze można też porzucać talerzami.


7. Pozbądź się potrzeby i desperacji. To dwaj zabójcy. Nie rozpamiętuj ciągle przeszłości.

Ciągle wspominasz dobre chwile, odrzucasz te złe? Myślisz, co się stało? Co byłoby gdyby? Że już nigdy nie będzie się szczęśliwym? Przestań. Tym się tylko zadręczasz. Było, minęło. Tego nie da się już cofnąć. Wiem, że kiedyś padło wiele słów, deklaracji z tej drugiej strony i wszystko wydawało się wspaniałe, a potem nie wiadomo, co się stało i się skończyło. Ale taka jest prawda: to koniec. 


8. Nie wykorzystuj niewinnej osoby jako pocieszenia.

Travis, czy Jake to idealne przykłady tego, co mam tu na myśli. Świetni i sympatyczni faceci, którzy zostali wykorzystani przez Kłamczuchy, jako chwilowe pocieszenie i zapomnienie. Dziewczynom przebywanie z nimi i zwodzenie pasowało, ponieważ uciekały tym od własnych problemów, ale co z uczuciami panów? Nie zasłużyli sobie na to, z pewnością. Po rozstaniu najlepiej zostać samemu, skupić się na własnych potrzebach, niż bawić się w pocieszanie i wzbudzanie zazdrości w eks.


9. Dowiedz się, co poszło źle w związku i tyle.

Dzięki temu unikniesz błędów w przyszłości. Będziesz wiedzieć, czego unikać w przyszłym partnerze. I zbudujesz nowy, zdrowy związek. Emily dzięki dopuszczeniu do siebie prawdy o Alison, była w stanie rozpocząć związek z Paige.

 

10. Popraw w sobie to co uważasz za błędy. Poznaj siebie na nowo.

Jeśli żałujesz pewnych swoich zachowań i uważasz, że nie były koniecznie, że to złe nawyki... popracuj nad tym. Postaraj się to zmienić, a w przyszłości unikniesz podobnych problemów w nowym związku.


11. Wyznacz sobie nowy cel w życiu.

Z odejściem naszej miłości, wszystko wydaje się puste i mroczne. Trzeba znaleźć sobie nowy cel. Nie jakąś osobę, tylko coś w czym będziemy się realizować. Postaw na siebie. Hanna postanowiła zrealizować się w branży modowej i otworzyć własny dom mody. Spencer postawiła na karierę i własny rozwój w Waszyngtonie. Emily zyskała radość pracując jako wolontariuszka i pomagając budować domy na Haiti. To dobry początek.


12. Pracuj nad swoimi najlepszymi cechami.

Buduj swój potencjał. Wiesz, że możesz być jeszcze lepsza? Że możesz coś osiągnąć? To dobrze.


13. Spróbuj czegoś nowego. Nowe doświadczenia budują pewność siebie.

Chciałaś coś zrobić, ale do tej pory nie miałaś na to czasu i bałaś się? Miałaś jakieś hobby, o którym zapomniałaś? Teraz jest pora aby zrobić coś z wolnym czasem. Zapisz się na kurs tańca, karate. Idź na strzelnicę. Zrób coś szalonego i nowego, czego jeszcze nie próbowałaś.


14. Pozostać aktywną i zajętą!

Zajmij się sobą. Spędzaj czas ze znajomymi, wybieraj się na wycieczki. Dokształcaj się, realizuj zawodowo. To Ci się przyda w przyszłości, ponieważ nie można uzależniać się od drugiej osoby i sprawiać aby to ona była naszym celem.


Może wtedy odkryjesz, że: JUŻ MASZ DOŚĆ TĘSKNIENIA!


Chyba każdy z nas przeszedł albo przejdzie w przyszłości ciężkie rozstanie. Każdy przeżywa te same etapy, każdy mówi to samo. Każdy uważa swoją sytuację i związek za wyjątkowy. Każdy nie wierzy, że czas uleczy rany. Każdy wyobraża sobie, że to koniec jakiejś pięknej bajki. Cóż... można ciągle przeżywać przeszłość i tkwić w urojonych marzeniach, idealizując swojego ex, ale na świecie jest mnóstwo innych, cudownych osób :) Ważne jest to, żeby:

NIE ROBIĆ TEGO:
Zachowanie Caleba było, co najmniej żenujące. Hanna dopiero, co wróciła z uprowadzenia, a on od razu w formie aluzji zaoferował jej powrót do siebie. To było w scenie z mieszkania Lucasa, gdzie Caleb powiedział, że mogliby się cofnąć w przeszłość, jeśli tylko zechcą. Gdy Hanna pogoniła mu kota, jak gdyby nigdy nic, poszedł do Spencer. Jeszcze łaskawie raczył zaprosić ją do łóżka. Niepotrzebnie bawi się uczuciami Spencer, zamiast z nią zerwać!

I TEGO:
Ten moment rozstania był jeszcze gorszy! Aria przepraszała Liama w taki sposób, że wszystkie jej gesty i słowa wydawały się mieć przekaz ,,Mam rację, koniec kropka". Nawet Liam jej to wytknął ,,Czuję, że chciałabyś abym Ci podziękował". Nie chciała z nim dłużej być, w porządku. Tylko czy musiała kłamać? Użyła standardowej wymówki ,,To nie Twoja wina, to ja mam problem". Zarzuciła go całym mnóstwem argumentów. I po co skoro to było kłamstwo? Po prostu zdradziła go z Ezrą i tyle. Nawet jeśli nie chciała mu tego wyznawać, żeby nie przysparzać mu cierpienia to mogła zakończyć to z klasą i powiedzieć: ,,Przepraszam, że tak się stało. Jest mi bardzo przykro, ale tak będzie lepiej, ponieważ nie chcę Cię zwodzić i oszukiwać". Nie musiała wymyślać durnej bajeczki. Przecież to i tak była kwestia czasu, zanim Liam dowiedziałby się, że jest z Ezrą i domyślił prawdy.

~ * ~

Przebrnęliście przez całą notkę? Cieszy mnie to, hehe.

JEŚLI UWAŻACIE, ŻE NOTKA JEST NIEPOTRZEBNA NA BLOGU... USUNĘ JĄ :)

LILY RED

3 komentarze:

  1. Masz wyczucie :c Notka bardzo pomocna....Moim zdaniem pisanie, wydzwanianie, śledzenie na wszelkich portalach społecznościowych mija się z celem.. A zatrzymywanie kogoś przez łóżko to już w ogóle. Najgorsze jest, gdy sobie przypominasz wszystkie chwile spędzone z nim razem... No, ale trzeba żyć dalej. Osobiście siedząc całe dnie w domu i się użalając zwariowałabym. Muszę być czymś zajęta, wtedy po prostu o nim nie myślę. Najlepiej spędzać dużo czasu z przyjaciółmi :) BARDZO DZIĘKUJĘ ZA TEGO POSTA <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem z doświadczenia, jaki to może być trudny okres dla niektórych i wiem też, że takie osoby potrzebują wsparcia i googlują różnego rodzaju porady, co zrobić. Pomyślałam, że skoro w serialu aktualnie pokazywane są różnego rodzaju rozstania, mogłabym umieścić jedną specjalną notkę z głębszym przekazem, gdyby ktoś potrzebował wsparcia :)
      Miło mi, że spodobała Ci się ta notka i nie uznałaś jej za głupią. To dla mnie bardzo ważne. Dziękuję :*

      Ludzie nie wiedzą, że przyjaciele to skarby dopóki nie przytrafi im się coś złego. Dbajmy o relacje z bliskimi nam ludźmi :)

      Usuń
    2. Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że wpadłaś na taki pomysł. To naprawdę pomaga :) Dobrze ujęte :') A notka ani trochę nie jest głupia, ona jest świetna! :*

      Usuń