piątek, 22 lipca 2016

Sneak peek 7x06#1


ALISON: Tutaj pocałowaliśmy się po raz pierwszy. Elliott jakimś cudem przekonał zarząd szpitala, żeby pozwolili Charlotte zostać na noc w czasie Wigilii. 
Sprawił, że uwierzyłam w to, iż to był mój własny pomysł. W to, że Charlotte będzie mogła tutaj zamieszkać. Że razem możemy przekonać sędziego, iż Charlotte jest już emocjonalnie stabilna i zostanie pod dobrą opieką.
EMILY: Ali...
ALISON: Nie.
EMILY: Nie musisz sama przez to wszystko przechodzić. Wiem, że sprawiłyśmy ci przykrość, oddając tę kurtkę A.D. I masz do tego pełne prawo.
ALISON: Spencer już mi to wyjaśniła. Nie musisz się tłumaczyć.
EMILY: Cóż, coś pominęła. Jest nam bardzo przykro. Mi jest tak bardzo przykro, Ali.
ALISON: Wiem.

2 komentarze:

  1. Czyli nie będzie awantury? :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że Alison specjalnie tak manipuluje uczuciami Em, żeby wywołać w niej wyrzuty sumienia. Może nie będzie awantury, bo większy efekt wywoła udając chłodną i zranioną. Kłamczuchy znowu będą musiały stawiać się na jej zawołanie :)

      Usuń