Cześć!
Lucy i Janel wrzuciły do sieci "dziwne" zdjęcia z planu Pretty Little Liars. Kropki na ich twarzach to nic innego, jak element techniki stosowanej w filmach i grach komputerowych tzw. motion capture.
Lucy nagrywała sceny przy pomocy wspomnianej techniki 20 sierpnia. Janel korzystała z tego triku aktualnie.
Motion capture często używa się w różnego rodzaju animacjach. Idealnym tego przykładem może być wykreowanie postaci Goluma z Władcy Pierścieni.
Nie sądzę jednak, żeby w PLL miała powstać animacja, film, teledysk o Arii i Monie.
Śmiem podejrzewać, że:
1) Będą nagrywane flashbacki i trzeba było komputerowo odmłodzić aktorki (Właściwie dla Lucy jest to zbędne, bo i tak wygląda młodo. Natomiast Janel chwaliła się niedawno na Snapie, że nagrywa flashbacki)
2) Nastąpi przeskok czasowy i trzeba będzie komputerowo postarzyć akorki
3) Zaistniała potrzeba wykreowania jakiejś hardkorowej sceny zbrodni.
4) Jednak powstanie animowana bajka o Monie i Arii, haha
W rozwinięciu znajdziecie krótką definicję ,,motion capture", zdjęcia jak to wygląda w praktyce i teledysk do piosenki Coldplaya, który również jest świetnym przykładem zastosowania motion capture.