Zapraszam do przedostatniej dyskusji o odcinku PLL.
Wiem, że sporo osób wypowiedziało się już pod notką z epizodem online, ale cóż szkodzi podebatować jeszcze trochę, a przy okazji poczytać moje wypocinki? :D
Wgrane napisy pl w filmik, ale także dodałam rozpisane w notce, bo z przyzwyczajenia machnęłam w wordziku rozpiskę na poszczególne role. Także to już jak wolicie ;)
Aria: Nic się nie stało. Zatrzasnęłam kluczyki w bagażniku, więc zadzwoniłam po przyjaciółkę, która ma zapasowy zestaw. Zaraz tu będzie, więc po problemie. Ale dzięki za pomoc.
Policjant: Może uda nam się zaoszczędzić czasu przyjaciółce.
Aria: Naprawdę nie ma takiej potrzeby. Nie musi pan...
Policjant: Jeśli to kwestia zatrzasku, to może wystarczy potrząsnąć i puści.
Aria: Moja przyjaciółka zaraz przybędzie. Nie chcę marnować pańskiego czasu.
Policjant: Taka robota. Ściągam koty z drzew.
Aria: Właściwie to rola strażaka. Naprawdę, nie musi pan... tego robić.
Policjant: No i proszę. Poszukajmy tych kluczyków.